Nowe reprodukcje Giclée Fine Art Print- przedsprzedaż od 15.10.2020!

Szukaj

Cieszę się, że tu jesteś!


Nazywam się Kasia Ekes i jestem artystką. Moją największą pasją jest malarstwo, a największą obsesją- piękno. Stworzyłam ten sklep, żeby uwolnić sztukę z zimnego muzeum i  dostarczać ją prosto do Twojego domu.



Marzenie

Moją pracą, pasją i marzeniem jest tworzenie piękna. Chcę dodać go do świata tyle, ile tylko będę w stanie. Chcę z pięknem docierać do ludzi, którzy potrzebują go tak jak ja. 

Historia

Od zawsze wiedziałam, że jestem artystką, jednak minęło wiele lat, zanim odważyłam się zacząć na prawdę tworzyć. I dzielić się tym ze światem. Odkąd zaczęłam, nigdy już nie przestałam, bo znalazłam wreszcie swoje miejsce.


Studiowałam Edukację Artystyczną na Wydziale Sztuk Pięknych w Toruniu. To były piękne lata, kiedy mogłam spróbować dosłownie każdej dziedziny sztuki, posmakować każdej techniki i budować swoje artystyczne umiejętności. 

Jednak czas największego rozwoju przyszedł dla mnie nieco później, kiedy przeprowadziłam się do Gdańska. Pracowałam jako nauczyciel plastyki, kończyłam studia zaocznie i... zaczęłam wreszcie tworzyć dla siebie. 

Od tamtej pory nigdy już nie przestałam malować. W międzyczasie zdążyłam rzucić studia na 5 roku (nierozsądna, ale najlepsza decyzja :)) i przepracować 4 lata w szkole jako pani od plastyki. Szybko zaczęłam pokazywać siebie i swoje obrazy w internecie, zbudowałam na instagramie małą, ale cudowną społeczność, zrobiłam pierwszą, trochę prowizoryczną stronę, zainteresowanie moimi obrazami rosło. 

Postanowiłam, że oprócz oryginałów, moje obrazy będzie można też kupić w formie reprodukcji. Całe lato 2018 poświęciłam na to, by wypracować plakaty idealne. Udało się. 

Później zaczęłam malować w cyklach i wydawać na świat kolekcje nowych obrazów. Pierwsza kolekcja, "I am the sea", zrobiła furorę wśród mojej instagramowej społeczności. W ciągu kilku dni oba obrazy były sprzedane. Pamiętam, byłam w pracy, kiedy dostałam wiadomość, że ktoś chce kupić drugi obraz. Serce waliło mi jak szalone, otarłam ukradkiem łzę wzruszenia, popatrzyłam na moją salę lekcyjną i pierwszy raz pomyślałam sobie: "Wow. To się dzieje na prawdę. Ja maluję i ludzie chcą kupować moje obrazy. Może za rok moje życie będzie wyglądało zupełnie inaczej..." 


Zaczęłam szykować grunt pod wielkie zmiany. Wiedziałam, że jeśli się odważę, moje marzenie może się spełnić. Mogę być artystką. I tylko artystką, na cały etat. 


Teraz, kiedy to piszę, jestem już w następnym rozdziale. Na co dzień maluję i zajmuję się moim wymarzonym sklepem. Moje obrazy i plakaty trafiają do domów w całej Polsce, a ja jestem z tego powodu prze szczęśliwa. 




Koszyk

Twój koszyk jest pusty.

Dokonaj swoich pierwszych zakupów